To nie jest przypadek, że dziewiętnaście opowiadań Olgi
Tokarczuk, zgromadzonych w tomie Gra na wielu bębenkach, zostało nominowanych
do nagrody Nike 2002. Przypadkiem było to, że absolutnie wyjątkowa książka statuetki
nie dostała. To, co robi Tokarczuk za pomocą słów, jest magią, chodzeniem po
wodzie, lataniem w kosmosie. Trzeba być
kimś, nie ma wyjścia apeluje do swoich czytelników.