Rzadko spotyka się,
aby komedia zrobiła niesamowitą karierę
na deskach polskiego teatru. Wystawiana wielokrotnie, ta kołtuńska
tragifarsa
nadal przyciąga setki słuchaczy i czytelników. Dramat, który jest także
lekturą
licealną w zabawny sposób piętnuje obłudę, chciwość, a przede wszystkim
drobnomieszczaństwo.
W pełną humoru i
autoironii opowieść Gabriela Zapolska
wplotła własne przeżycia. I chociaż czasy się zmieniły (od napisania tej
mini
powieści upłynęło ponad 100 lat) to problemy małżeńskie, z którymi
przyszło się
zmierzyć młodej mężatce wydają się nam dziwnie znajome.
„Moralność pani Dulskiej” to najlepsze chyba dzieło Gabrieli
Zapolskiej. Doskonała tragifarsa – pojęcie „dulszczyzny” do dziś
symbolizuje pozorną moralność, życie w zakłamaniu i obłudzie.
„Moralność Pani Dulskiej” to doskonała tragikomedia stanowiąca
krytykę mieszczaństwa. Rodzina Dulskich to pozornie godni i uczciwi ludzie. Pod
tą przykrywką kryje się jednak chciwość, skąpstwo i zakłamanie.
Każdy zna tę doskonałą tragifarsę Gabrieli Zapolskiej. "Moralność pani Dulskiej" to jedno z najlepszych dzieł pisarki. Pojęcie "dulszczyzny" do dziś symbolizuje pozorną moralność, życie w zakłamaniu i obłudzie.
Zestaw zawiera książkę z pełnym tekstem sztuki oraz płytę DVD ze spektaklem Teatru Telewizji w reżyserii Olgi Lipińskiej. Występują: Anna Polony, Jerzy Kamas, Joanna Szczepkowska, Jerzy Stuhr
Akcja "Skizu" toczy się gdzieś na polskiej prowincji, w bogatym majątku
ziemskim. Zarządza nim małżeństwo z dwuletnim stażem - Wituś i Muszka,
która wszakże - ku niezadowoleniu małżonka - jeszcze nie w pełni
wdrożyła się do prac gospodarskich. W majątku goszczą od pewnego czasu
Tolo i Lulu, para znacznie dłużej żyjąca w małżeńskim stadle. Tolo, w
przeciwieństwie do Witusia, nie ma nabożeństwa do stajni i obory.
Majątek wypuścił w dzierżawę, a życie spędza na podróżach, kuracjach i
innych rozrywkach. Nieco znudzony połowicą, nie znajdujący wspólnego
języka z Witusiem, całą uwagę poświęca jego żonie - powabnej i niezbyt
rozgarniętej Muszce. Natura podstarzałego lowelasa podpowiada mu, że ta
dwudziestoletnia, niedoświadczona dziewczyna łatwo da się złapać na
jego zalatujące zwietrzałą galanterią zaloty.