Jedna z najciekawszych powieści Karola May'a - „Old Surehand” która,
podobnie jak „Winnetou” jest prawdziwym białym krukiem. Nie zdobędą
Państwo jej w księgarniach, antykwariatach, i bibliotekach. Jest to
pełne, nieocenzurowane wydanie, oparte na tłumaczeniu z 1910 roku.
Przymusowy, kilkuletni pobyt grupy bohaterów: inżyniera,
dziennikarza, marynarza, służącego i młodego chłopca na bezludnej
wyspie owocuje stworzeniem harmonijnie funkcjonującej
mikrospołeczności. Wyspa, dzięki pracowitości rozbitków, wiedzy i
mądrości inżyniera zostaje zamieniona w rodzaj cywilizowanego raju. Ale
też kryje w swoim wnętrzu tajemnicę, niewidzialną siłę, której opieki
doznają bohaterowie.
Akcja
książki rozgrywa się na Dzikim Zachodzie w drugiej połowie XIX wieku. W
czasie, gdy walki pomiędzy osadnikami amerykańskimi a Indianami znalazły
się już w końcowej fazie. Ukazuje zmierzch dzikiego, ale urokliwego świata
rządzącego się swoistymi prawami, które stłumił biały człowiek.
Historia
stanowi tutaj tylko tło dla przyjaźni - niezwykłej, bo pomiędzy białym i
Indianinem. Przyjaźni zdolnej pokonać różnice kulturowe i religijne,
przyjaźni dojrzałej i niemalże doskonałej.