Andrzej Sapkowski jest pisarzem formatu Tolkiena, choć odeń różnym, bo
zdecydowanie bliższym współczesności i obdarzony gorętszym słowiańskim
temperamentem. Czytając Sapkowskiego, jesteśmy zarazem gdzieś w świecie
Tolkiena, na seansie u przeinaczonego Disneya, w średniowieczu, u
Sienkiewiczowskiego Zagłoby, na seminarium ekonomicznym, w krainie
ponurych pogańskich obrzędów, w przemalowanej na baśniową scenerii z
czarnego kryminału.
Wielopoziomowa proza Andrzeja Sapkowskiego zachwyci każdego.
Każdy
znajdzie tu coś dla siebie: wyszukany archaiczny świat, brawurową
przygodę, humor, szaloną miłość, meandry przeznaczenia, a także
erudycyjną rewizję wielu kulturowych schematów, wspaniały język i
wyobraźnię.
Fred ma urodziny. Jego rodzice organizują z tej okazji rejs
po Wyspach Karaibskich. Zapraszają oczywiście cały gang Scooby-Doo. Ahoj, żeglarze!
Kłopoty na horyzoncie! Ekscentryczni miliarderzy, tajemnicze ucieczki i na
domiar złego – piracki okręt widmo!
Tajemnicza Spółka znalazła się w Egipcie, gdzie uczestniczy w
wykopaliskach archeologicznych. Nasi bohaterowie odkrywają skarby grobowca Kleopatry.
Na znaleziskach od tysięcy lat ciąży potężna klątwa...
Aloha! Scooby-Doo i Tajemnicza Spółka są na Hawajach. Surfują,
opalają się i budują zamki z piasku. Wszyscy czekają na wielkie wydarzenie –
turniej surfingowy Kahuna. Niestety, plaże zaczyna terroryzować szalony
hawajski potwór Wiki-Tiki…
Wielkie
czasy wymagają wielkich ludzi. Istnieją bohaterowie nieznani, skromni,
bez sławy i historii Napoleona. Analiza ich
charakteru zaćmiłaby jednak sławę nawet Aleksandra Macedońskiego.
Dzisiaj na ulicach praskich możecie spotkać steranego życiem
człowieka, który sam nawet nie wie, jakie znaczenie ma w historii nowych
wielkich czasów.
Złota mucha poza typową kryminalną intrygą to też
jakby ukryty podręcznik. Bo, jeśli na początku sceny, wydobywanie bursztynu
wydaje się nam egzotyczne i dostępne tylko garstce zapaleńców, tak już w środku
powieści mamy ochotę nałożyć długie spodnie, wejść do wody z wybierakiem, a
potem grzebać w „śmieciach”. (Marta Węgiel)
- Dlaczego
akurat kobiety czytają Chmielewską?
- Tego nie wiem, ale wiem, że one
naprawdę ją czytają i od lat to się nie zmieniło. Jestem pewna, że te słuchowiska
też znajdą swoich amatorów i nawet nie muszę nikogo do tego zachęcać.
Państwo sami zachęcicie się słuchając jej kolejnych powieści. (Marzena Trybała)
Słuchowisko
na motywach powieści Joanny Chmielewskiej w wyborowej obsadzie.
Pierwodruk
książkowy ukazał się w roku 1969, jako trzeci z kolei tytuł autorstwa Joanny
Chmielewskiej. I od tego czasu, nieodmiennie, ów tom zaliczany jest przez
miłośników twórczości pisarki do jej Arcykanonu.
"Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy,
to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z
tego."
O tym jak praski handlarz psów nierasowych złośliwym zrządzeniem losu
trafia na wojnę, a tam jego wolność wewnętrzna, godność i poczucie humoru
zmierzyć się muszą z absurdem, biurokracją i cynizmem wojny.