Po Polce Wydawnictwo Propaganda zdecydowało się wydać, w wersji audio, kolejny dziennik Manueli Gretkowskiej. Jednak tym razem przeczytanie książki powierzono Joannie Domańskiej - polskiej aktorce związanej z Teatrem Nowym w Łodzi. Lektorka, bez żadnych problemów poradziła sobie z tekstem, jej pewny i mocny głos znakomicie oddał charakter błyskotliwych wypowiedzi autorki.
Tytułowa Europejka to oczywiście Manuela Gretkowska, kontrowersyjna pisarka, scenarzystka filmowa i założycielka Partii Kobiet, której życie rozdarte jest między Szwecją a Polską.
,,Od lat czytam o sobie ,,skandalistka". Taaa. Pierwsza moja prowokacja zaczyna się już o świcie. Wstawanie z łóżka przypomina przecież aborcję. Jakaś siła wyższa wyskrobuje mnie z ciepłej, przytulnej macicy pościeli".
Dziennik, którego twórcą jest postać tak barwna jak Manuela Gretkowska, już na wstępie budzi w czytelnikach/słuchaczach ciekawość. Co tym razem postanowiła zaserwować nam autorka Kabaretu metafizycznego?
Na dziennik składają się zapiski datowane od 4 kwietnia 2003 r. do 1 maja 2004 r. Gretkowska przez ponad rok spisywała najważniejsze wydarzenia ze swojego życia, dotyczące m.in.: zakupu samochodu, przeprowadzki, odbytych spotkań, udzielanych wywiadów, świąt spędzonych z rodziną, przebytych chorób itp. Pisarka - poprzez analizę z pozoru prostych, bo codziennych czynności tj. pranie, sprzątanie, gotowanie - próbuje odnaleźć siebie w ,,szczelinach istnienia". Dlatego znaczną część dziennika stanowi refleksja nad zwyczajnym byciem. Według Jolanty Brach-Czainy człowiek stale podejmuje wysiłek istnienia - krząta się, zabiega, troszczy. Patrząc z perspektywy egzystencji, autorka dowartościowała to, co zwykle uchodzi obserwacji - wysiłek kobiety. Dopiero z tej warstwy normalności, wyłoniła się pisarka Manuela Gretkowska.
W książce nie zabraknie więc komentarzy nad stanem współczesnej kultury, stąd nawiązania do Katarzyny Grocholi, Andrzeja Sosnowskiego, Kazimiery Sztuki, ks. Piotra Pawlukiewicza czy też Muńka Staszczyka - tego ostatniego, Gretkowska darzy szczególną niechęcią. Autorka Tarota paryskiego patrzy krytycznym okiem na zachowania Polaków, jej zdaniem polska europejskość pozostawia wiele do życzenia, w tak złej kondycji wchodzimy do Europy. Przypomnę, że ostatni wpis został wykonany 1 maja 2004 r. Data znacząca, bo w tym dniu Polska weszła do Unii Europejskiej. Chwyt marketingowy czy doskonale przemyślana strategia kobiety walczącej o ,,ucywilizowanie Polski"?
Jedno nie wyklucza drugiego. Manuela Gretkowska, przecież od lat, stara się zmienić mentalność Polaków. Ona - kobieta światowa, która za granicą mniej czuje się emigrantką niż w Polsce - za główny cel obrała sobie wytykanie absurdów naszej rzeczywistości. A, że przy okazji zarobi trochę więcej. No cóż, chwytliwe tematy są w cenie.
Trwający 545 min. audioobok, którego premiera przypadła na 2009 rok, pozwala stworzyć bilans zysków i strat. Czy obawy Gretkowskiej okazały się słuszne? Jak dziś prezentuje się Europejczyk mieszkający w Polsce? Z perspektywy lat, wyraźniej widać różnicę między Polską a Szwecją. Dzięki Bogu, nie naśladujemy bezkrytycznie Zachodu, odrzuciliśmy zasady, które w tamtych realiach zdążyły się już skompromitować. Może teraz warto byłoby się zastanowić nad tym, co Polska może zaoferować Europie.
| Fabuła |
3 |
| Interpretacja |
4 |
| Efekty specjalne |
|
| Grafika i estetyka opakowania |
4 |
| Jakość techniczna nagrania |
5 |
| Ogólne wrażenie |
4 |