| | | | Inne produkty z tej samej kategorii | | | | |
Recenzja naszych ekspertów ,,Była cicha i piękna jak wiosna..." (,,Po prostu Matka") Anna Kulczyńska, AudioBook.pl
|

|
Autor: |
Ewa Kopczyńska |
| Tytuł: |
"Po prostu Matka" |
| Czyta: |
Dorota Bochenek |
| Czas: |
30 min |
| Nośnik: |
1 CD |
|
Wydawca: |
WAM
|
|
Posłuchaj fragmentu
|
Autorka, idąc śladami dzieciństwa, próbuje rozliczyć się z wyobraźnią, która w znacznym stopniu zdeterminowała jej myślenie o Maryi. Odrzucając dawne szablony - surowość, gniew, powagę - niczym kosztowne suknie z obrazów, pragnie odkryć na nowo Maryję Matkę. Szlak prowadzący do źródła nie jest łatwy, wymaga od szukającego cierpliwości, ufności i pokory.
W tradycji chrześcijańskiej wierni często przyozdabiają wizerunek Matki Boskiej kosztownymi wotami, obrazy delikatnej, nierzadko smutnej Panienki, zamieniają w portrety Królowej Niebios. I choć poprzez nałożenie złotych sukien, wysadzanych klejnotami, pragną okazać wdzięczność za otrzymaną łaskę bądź też o nią prosić. Przysłaniają jednocześnie to, co najważniejsze: po prostu Matkę - jak mówi tytuł książki Ewy Korczyńskiej.
Utwór ten został napisany w formie świadectwa. Młoda kobieta, z początku jakby trochę od niechcenia, na przekór sobie, zabiera nas czytelników w podróż, której celem jest podzielenie się z nami jej doświadczeniem wiary. Autorka, idąc śladami dzieciństwa, próbuje rozliczyć się z wyobraźnią, która w znacznym stopniu zdeterminowała jej myślenie o Maryi. Odrzucając dawne szablony - surowość, gniew, powagę - niczym kosztowne suknie z obrazów, pragnie odkryć na nowo Maryję Matkę. Szlak prowadzący do źródła nie jest łatwy, wymaga od szukającego cierpliwości, ufności i pokory.
Każdy z rozdziałów książki rozpoczyna się od wersów pieśni maryjnej Była cicha i piękna jak wiosna, co doskonale wykorzystali wydawcy audiobooku. Świadectwo czytane przez Dorotę Bochenek przeplata się z melodią majowej piosenki, która przenosi nas w przeszłość, przypominając radość dziecka, które wierzy naiwnie, czystością serca. Płyta została dodatkowo wzbogacona utworem, ze zbiorów Studia Inigo, Nie umiem dziękować Ci Panie w wykonaniu K. Rogalskiej.
Zwroty potoczne, które w innych książkach z pewnością zostałyby uznane za niepoprawne, tutaj należy wiązać z emocjonalnością. Stopień nasycenia środkami retorycznymi zależy tylko i wyłącznie od indywidualnego stylu świadka. Chodzi o to, żeby przekaz był autentyczny.
Autorka opisuje swoje życie przed nawróceniem i po nawróceniu. Podkreśla wartość modlitwy różańcowej, przyznaje się do swoich błędów, a gdy dźwięki pieśni ustają, ona nadal trwa przy Matce, w końcu: ,,(...) tak naprawdę nie liczy się nic, bo liczy się Ona - prawdziwa i żyjąca, wspierająca i kochana. Ona tak bardzo nadzwyczajna, że najprawdziwsza ,,po prostu". Lecz dopóki nie odkryjemy, że jest Prawdziwa, pozostanie tylko figurą, obrazem lub świątkiem".
Wyznam szczerze, że niemały kłopot sprawiło mi zrecenzowanie książki Ewy Korczyńskiej: z jednej strony nie sposób nie docenić celu, dla którego autorka zdecydowała się napisać to świadectwo, z drugiej zaś ono samo nie do końca mnie przekonuje. Dziwny wydaje mi się fakt, że osoba od najmłodszych lat związana z Kościołem katolickim, animatorka oazowa i prawdziwa ,,aktywistka" chrześcijaństwa tak zaciekle broniła się przed Matką Boską. Zastanawiam się, czy takie rozwiązanie nie jest tylko konsekwencją określonego wyboru, projektu pisarskiego. Zwłaszcza że po tym opowiadaniu, ukazała się kolejna książka autorki - Po prostu Jezus.
Mimo to, nie ośmielę się powiedzieć, że książka jest niepotrzebna, wręcz przeciwnie - prezentowany utwór pomaga odkryć zapisany gdzieś głęboko w sercu nasz własny obraz Najświętszej Panienki, pozwala usłyszeć w duszy słowa zapomnianej pieśni.
| Fabuła |
3 |
| Interpretacja |
4 |
| Efekty specjalne |
brak |
| Grafika i estetyka opakowania |
3 |
| Jakość techniczna nagrania |
4 |
| Ogólne wrażenie |
3 |
Dodaj recenzję |