"Biała gorączka (obłęd opilczy) jest efektem długiego ciągu
alkoholowego, nazywanego po rosyjsku zapojem. Jej objawy to
bezprzedmiotowy strach, halucynacje i agresja. Postsowiecki świat
opisany przez Hugo-Badera to
rzeczywistość w delirium tremens... W takie obszary turyści się nie
zapuszczają, nie rekomendują ich też biura podróży. To przestrzeń
włóczęgów wszech maści. Świetna proza!"
Mariusz Wilk
Barwna kronika podróży
„bursztynowym szlakiem”, jaką z Rzymu do Gdańska, a zarazem znad Bałtyku po
Adriatyk, odbyły dwie popularne „ambasadorki bursztynu”. Pełna anegdot i ciekawostek
opowieść o miejscach, ludziach, dziejach „złota północy” i jego magicznych
właściwościach. Lekka i sympatyczna lekcja historii, kultury i obyczajów,
ale przede wszystkim opis zwariowanej podróży dwóch pań przez
Europę, pełnej niespodzianek i nieskrępowanej radości z odkrywania nowych smaków
życia i widoków.
W swej reporterskiej książce „Lalki w
ogniu” dziennikarka, wieloletnia współpracowniczka „Rzeczpospolitej” i
podróżniczka Paulina Wilk daje czytelnikom zaskakujący obraz Indii. Z
jednej strony medialny symbol azjatyckiego boomu, indyjski tygrys,
zdumiewa gospodarczym potencjałem i uwodzi egzotycznym urokiem. Z
drugiej to społeczeństwo wciąż podzielone na panów i służących,
rządzone przez skrywane namiętności i tysiącletnie przesądy. Kraj, w
którym politycy są posłuszni astrologom, geniusze chodzą bez butów, a
miliony dziewczynek znikają bez wieści. W Lalkach w ogniu te dwa światy
przenikają się.
Kanada - kraina kontrastów: tysiąca jezior, bobrów, łosi, dzikiej
przyrody, tajemniczych puszczy... i wszechobecnych w wielkich miastach
samochodów; wielkiego bogactwa, blichtru, świateł, neonów... i prostoty
ludzkiej egzystencji w głębi lasu, na obrzeżach cywilizacji. To świat
świetnej historii Indian i ich dzisiejszego, jakże odbiegającego od
dawnych dni chwały, życia; świat słynnego myśliwego, Szarej Sowy, który
poświęcił życie ochronie bobrów, będąc zarazem być może największym
oszustem XIX wieku; świat polskich górników...
"Każda opowieść Kapuścińskiego ze zbioru "Busz po polsku" jest inna.
Poznajemy dzięki temu starsze i młodsze pokolenia naszych Rodaków,
żyjących zarówno w tych mniejszych, jak i większych mieścinach polskich.
Na wstępie jednak autor przenosi nas w świat własnych wspomnień z
okresu dziecięcego, z czasu wojny i tego, co było po wojnie. Udowadnia
czytelnikowi, że raz rozpoczęta wojna nigdy nie przemija. Mimo że
zakończona, zawsze żyje w umysłach, w sercach, w pamięci ludzi, tak jak
żyje w Kapuścińskim."
Chiny – kraj pełen
niespodzianek, niezbadany, tajemniczy – były pasją Terzaniego. W 1980
roku pisarz razem
z rodziną zamieszkał w Pekinie. Przez ponad cztery lata próbował żyć jak
przeciętny Chińczyk. Terzani nie unikał tematów drażliwych i trudnych,
takich jak okupacja Tybetu czy kontrola urodzin. Także za to został
poddany reedukacji i wydalony z kraju. Zdążył jednak poznać Chiny
skrzętnie ukrywane przed okiem Zachodu. Udało mu się przekroczyć
zakazane wrota.
Skazany na góry to zapis drogi Denisa na światową scenę alpinizmu, a
jednocześnie ciekawa dla czytelnika przyzwyczajonego do europejskiej
tradycji i zwyczajów prezentacja zupełnie odmiennego podejścia do
wspinaczki i w ogóle do życia.
Nie jest łatwo napisać dobrą książkę, a jeszcze trudniej napisać dobrą
książkę o wspinaniu. Z tą tezą zgodzą się chyba wszyscy czytelnicy
literatury górskiej. Dlatego często słynnym alpinistom w pisaniu książek
pomagają dziennikarze, którzy ich myśli przelewają na papier.
Niezbędnik każdego podróżnika
to wyjątkowy kurs do nauki aż 5 najbardziej popularnych języków europejskich:
angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego, niemieckiego oraz włoskiego.
Książka dowodząca, że
można wybrać się w podróż rowerową dookoła świata,
nie mając pojęcia o wymianie dętki. O tym, jak można przejechać Chiny,
nie potrafiąc posługiwać się pałeczkami. O tym, jak przeżyć mrozy
Altiplano z jedną parą skarpetek i zepsutym namiotem.
Kolejna po
bestsellerowych ""Moich Indiach"" książka Jarka Kreta - dziennikarza,
podróżnika, prezentera pogody. To obraz bardzo osobisty, budowany na
wielokrotnych wizytach w tym kraju. Najpierw na rocznym stypendium
studenckim, potem podczas licznych - dłuższych lub krótszych pobytów.
Autor przemierzając kraj wzdłuż i wszerz poznawał go coraz głębiej i
czuł się coraz bardziej związany i zauroczony.