Druga część znakomitych poznańskich gawęd Juliusza Kubla. Tym razem
zamiast znanego Starego Marycha usłyszymy blubranie Heli z Piątkowa! Z
pewnością jej obserwacje świata w interpretacji Danieli Popławskiej
okażą się równie trafne i zabawne, co znane dotąd blubry w wykoanniu
nieżyjącego już Mariana Pogasza.
"Był
rok 1978. Jacek Fedorowicz powiedział: Piszesz jakieś głupoty, zaprowadzę Cię
do Marcina Wolskiego, może mu się spodobają. Marcin wysłuchał i zaakceptował.
Zacząłem pisać dla radia. Była to jak się później okazało kultowa audycja
60 minut na godzinę. Tu urodziły się moje Rossmówki (...)"
Tadeusz Ross
Antoni Słonimski, uzasadniając zgłoszenie Wiecha do nagrody Akademii
Niezależnych napisał: „Wolę książkę, która ma niepoważne zamierzenia
i poważne osiągnięcia od dzieł, które mają poważne zamierzenia i niepoważne osiągnięcia”.
Nie dziwi zatem, że Wiecha czyta już czwarte pokolenie!
Teraz możemy go także posłuchać