„Pewnego dnia, kiedy Ferdynand leżał wygodnie rozciągnięty na kanapie, pojawił się przed nim adiutant.”
Właśnie odebrał wiadomość o niedzielnej defiladzie, na którą
uroczyście zaproszono Generała Ferdynanda Wspaniałego. Pies ubrany w
starannie skrojony mundur, miał zająć miejsce na trybunie. Tymczasem
mundur, szalenie podekscytowany uroczystością, zaczął mówić.
„Miłe jest życie pieska, co dom rodzinny ma.
I Pan, i Pani , kto w domu mieszka – wszyscy kochają nas.” Ta piętnastka szczeniąt to bardzo wesoła gromadka. Biało-czarne
dalmatyńczyki przykuwają uwagę miłośniczki futer – straszliwej
Torturelli. Szczeniaki nie są na sprzedaż, więc Torturella decyduje się
na porwanie. Jednak nasłane przez nią zbiry – Kulfon i Dryblas, dostają
srogą nauczkę…
Czyta: m.in. Barbara Krafftówna, Irena Kwiatkowska, Mieczysław Czechowicz, Piotr Fronczewski, Jan Kobuszewski, Krzysztof Kowalewski, Wiesław Michnikowski, Wiktor Zborowski
Za ośmioma górami, za ośmioma rzekami, za ośmioma lasami, mieści się
kraina Bajek-Grajek. Zwiedzimy osiem bajek, osiem wspaniałych historii,
osiem czarodziejskich opowieści. Przeżyjemy nieskończoną ilość przygód i
poznamy mnóstwo piosenek. Ta podróż nigdy się nie kończy, wyruszycie w
nią razem z nami...?
Mały Maciuś musi
postarać się, aby spełnić swe marzenie. Od Pana Naczelnika otrzymuje
strażacki topór, mundur, pas oraz kask i szuka dzielnych ochotników.
Jego wesoła drużyna w składzie: kot, kogut, pies i
kaczka uczy dzieci, jak obchodzić się z ogniem i wodą. Posłuchajcie, czy
uda im się zostać strażakami z prawdziwego zdarzenia.
Dziesięcioletni Król Maciuś stanął przed nie lada wyzwaniem.
Rządzenie krajem to nie jest prosta sprawa. Co prawda jego reformy
zaprowadziły pokój, a w polityce zaczęły obowiązywać zasady sprawiedliwe
i szlachetne, jednak nie wszystko poszło po myśli małego władcy. Czy
dziecięce rządy obronią się przed intrygami, zdradą i kolejnym
najeźdźcą?
Nasz Matołek wybrał
się w podróż do Pacanowa. A tak daleka wyprawa obfituje w mnóstwo
przygód. Biedny Koziołek w tej podróży dociera aż do Chin, na słoniowym
grzbiecie zwiedza Afganistan, wreszcie udaje mu się wrócić do Polski
- najpierw Kiece, potem Zakopane, Nowy Targ i Rabka, a to wcale
nie koniec podróży...
Piękna Pulcheryja
pokochała Bestyję za jej dobre serce. Szpetny potwór, to młodzieniec
zaklęty przez wróżkę. Ukarany za pychę i zły charakter, stał się
życzliwym i łagodnym. Czy miłość pięknej córki kupca
Gwidona zdoła go odczarować? Adaptacja tekstu Jana Ośnicy pod pierwotnym tytułem „O pięknej Pulcheryi i szpetnej Bestyi” w wykonaniu aktorów Teatru BAJ w Warszawie.
Czyta: Andrzej Balcerzak, Jerzy Bińczycki, Andrzej Buszewicz, Mieczysła Grąbka, Krzysztof Jędrycek, Janina Kulhanek,Wiktor Sadecki, Jerzy Radziwiłłowicz, Jerzy Sagan, Marta Stebnicka, Kazimierz Witkiewicz, Krzysztof Globisz, Dorota Pomykała
„We wtorek zaraz po
obiedzie Ferdynand, jak zwykle, położył się na kanapie. Kanapa była
stara i w jednym miejscu miała zagłębienie wielkości Ferdynanda.” Na niej pies najczęściej zapadał w głęboki sen. Śnił o tym, że stał się człowiekiem, o odkrywaniu nieznanych lądów,
o podniebnej podróży windą hotelową, a nawet o sędziowaniu na wystawie psów rasowych. A może to wcale nie był sen…
Mały Maciuś bardzo
tego pragnie, dlatego dzielnie pomaga dziadkowi, który jest dróżnikiem.
Marzy, aby wyruszyć w świat Szczęśliwą Lokomotywą
i poznać pracę kolejarza, konduktora, dyżurnego ruchu i maszynisty.
Tymczasem kot niecnota porywa lokomotywę - Maciuś rozpoczyna pościg…
Mały wędrowiec wybrał
się w szeroki świat - hen pod las! Pogawędził z
Panią Marcinową, Zosią, która pasała owieczki, zwiedził Kasine
gospodarstwo, był we młynie, a z synami dróżnika wybrał się nad rzekę.
Po dniu pełnym przygód, powrót do domu przez las, to nie taka prosta
sprawa. Jednak zawsze można liczyć na oddanego psa Azora…